I C 476/21 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Gorlicach z 2024-03-22
Sygn. akt I C 476/21
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Gorlicach
z dnia 29 lutego 2024 r.
Pozwem z dnia 21 września 2021 r. (data prezentaty) powód (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 5.161,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podano, że strona powodowa przeprowadziła postępowanie likwidacyjne w sprawie zdarzenia z dnia 24 sierpnia 2019 r. w ramach umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej Szpitala (...) w G.. Roszczenia w przedmiotowej sprawie rozpatrywane były w oparciu o umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą, zawartej na podstawie rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą. W toku postępowanie likwidacyjnego ustalono, że podczas zaopatrywania pacjenta małoletniego A. M. w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala (...) postawiona została prawidłowo diagnoza uszkodzenia. O ile pierwotne zgięcie osi kości promieniowej było do akceptacji to należało założyć gips ramienny, czyli obejmujący dwa sąsiadujące ze złamaniem stawy, tj. nadgarstek i łokieć. Założono natomiast u pacjenta gips przedramienny krótki, który nie unieruchomił właściwie złamanie kości promieniowej. Założenie gipsu długiego (ramiennego) dawało szanse na uniknięcie dalszego przemieszczenia się odłamów kostnych. Po założeniu unieruchomienia gipsowego nie zostały wykonane kontrole radiogramy. Pacjent został skierowany do Poradni Ambulatoryjnej, a podczas pierwszej kontroli ambulatoryjnej zostały wykonane radiogrammy, ale lekarz przyjmujący J. F. nie zareagował właściwie na ujawnioną morfologię złamania, tj. dalsze zagięcie kości, którego kąt nie był do zaakceptowania. Na tym etapie kontynowanie leczenie zachowawczego było błędem. Pacjent powinien być skierowany do Szpitala celem wykonania w znieczuleniu ogólnym albo repozycji zamkniętej założenia gipsu ramiennego lub połączenia repozycji ze stabilizacją śródszpikową. Dopiero po wykonaniu kolejnego radiogramu w dniu 20 września 2019 r. pacjent został skierowany na leczenie szpitalne i w dniu 2 października 2019 r. wykonano u pacjenta repozycję zamkniętą złamania kości ze stabilizacją prętem. Za działanie podjęte w ramach SOR ponosi odpowiedzialność lekarz przyjmujący pacjenta, tj. S. I., który w tej dacie posiadał zawarte ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej z (...) S.A. i który posiadał zawartą ze Szpitalem (...) w G. umowę z dnia 14 stycznia 2019 r. Za działanie podjęte w Poradni Ambulatoryjnej ponosi odpowiedzialność lekarz J. F., który w dniu zdarzenia posiadał zawarte ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u strony pozwanej i który posiadał zawartą ze Szpitalem umowę z dnia 31 stycznia 2019 r. Mając na uwadze wynik postępowania likwidacyjnego i opinię lekarza orzecznika strona powodowa wypłaciła na rzecz poszkodowanego A. M. zadośćuczynienie w kwocie 5.000,00 zł, kwotę 1.200,00 zł tytułem kosztów opieki, kwotę 952,80 zł tytułem kosztów przejazdów oraz kwotę 220,00 zł tytułem kosztów leczenia, tj. łącznie 7.372,80 zł. Według powoda za błąd popełniony w udzieleniu świadczenia zdrowotnego małoletniego ponosi lekarza SOR S. I., a zakres tej odpowiedzialności ustalono na 30%, zaś za błędy popełnione przez lekarza Poradni Ambulatoryjnej ponosi lekarz J. F., którego zaniechania i błędy określono na 70%.
W odpowiedzi na pozew pozwane (...) S.A. z siedzibą w W. wniosło o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko podano, że pozwanego łączyła z J. F. w dacie zdarzenia umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W związku ze zgłoszeniem przez powoda roszczeń regresowych, odszkodowawczych względem pozwanego, a wynikających z następstw świadczeń medycznych udzielonych pacjentowi A. M. przez lekarza J. F., pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjnego, którego celem było ustalenie odpowiedzialności zdarzenia oraz czy zachodzi odpowiedzialność ubezpieczonego i ubezpieczającego. Decyzją znajdującą się w aktach sprawy, pozwany odmówił przyjęcia odpowiedzialności u uzasadnił swoje stanowisko. Według pozwanego nie stwierdzono niestaranności i błędów medycznych w procesie leczenia przez ubezpieczonego, nie zachodziły przesłanki określone w art. 415 k.c., warunkujące zaistnienie odpowiedzialności cywilnej za szkodę A. M.. Z ostrożności procesowej, pozwany zakwestionował również wysokość dochodzonych przez powoda kwot. Decyzja powoda o wypłacie świadczenia w drodze ugody była nieuzasadniona, a z pewnością nie jest ona wiążąca dla pozwanego. Pozwany zakwestionował procentowy stopień przyczynienia lekarza J. F. do powstania szkody.
W piśmie procesowym z dnia 4 marca 2022 r. strona powodowa potrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 24 sierpnia 2019 r. po upadku A. M. doznał urazu przedramienia prawego. Zgłosił się wraz z matką w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala (...) w G., gdzie po wykonaniu badania RTG stwierdzono złamanie trzonu kości promieniowej i unieruchomiono przedramię opatrunku gipsowym przedramiennym bez ujęcia stawu łokciowego.
Leczenie małoletniego A. M. kontynuowano w Poradni Urazowo-Ortopedycznej na podstawie skierowania lekarza S. I., gdzie w dniu 2 września 2019 r. wykazano zagięcie kątowe trzonu kości promieniowej, które ze względu na wiek dziecka mogłoby ulec zrostowi i przebudowie. Podczas tego badania w Poradni Urazowo-Ortopedycznej lekarz ortopeda J. F. wykonał kontrolne badanie RTG.
W dniu 20 września 2019 r. w Poradni Urazowo-Ortopedycznej wykonano kolejne badanie RTG, które wykazało zgięcie kątowe trzonu około 35 stopni i stwierdzono konieczność repozycji i operacyjnego zespolenia. Małoletni pacjent został skierowany na leczenie w Oddziale Ortopedycznym.
W dniu 23 września 2019 r. A. M. był konsultowany w (...) Szpitalu (...), gdzie zdecydowano o pozostawieniu przemieszczenia złamania do samoistnej korekcji. W dniu 26 września 2019 r. pacjent konsultowany był w Centrum Medycznym (...) w Z. i skierowany do leczenia operacyjnego. Po powyższych konsultacjach ostatecznie wykonano repozycję i zespolenie śródszpilkowe prętem gwintowym TEN w dniu 2 października 2019 r. w Oddziale Urazowo-Ortopedycznym Szpitala (...) w N..
W dniu 5 listopada 2019 r. A. M. zdjęto gips, a po uzyskaniu pełnego zrostu w dniu 3 grudnia 2019 r. skierowano pacjenta do usunięcia zespolenia. Zespolenie usunięto w dniu 19 grudnia 2019 r.
(dowód: akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 8, a w nich: karta informacyjna – k. 21, skierowanie do Poradni Ortopedycznej z dnia 24 sierpnia 2019 r. – k. 23, historia zdrowia i choroby pacjenta A. M. – k. 25-27; skierowanie do poradni specjalistycznej z dnia 25 września 2019 r. – k. 31-33; skierowanie do szpitala – 35; karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 41-43; karta leczenia szpitalnego – k. 47-50; karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 51-52; zaświadczenie lekarskie – k. 53; historia zdrowia i choroby – k. 57-60; opinia sądowo-lekarska biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii lek. med. J. M. (1) z dnia 30 października 2023 r. – k. 137-138; opinia sądowo-lekarska biegłego sądowego W. S. z dnia 17 stycznia 2023 r. sporządzona w sprawie I C 141/21 – k. 146-147)
W dniu 31 stycznia 2019 r. J. F. zawarł z Szpitalem (...) w G. umowę na udzielenia zamówienia na świadczenia zdrowotne, na mocy której zlecono mu udzielenie świadczenia zdrowotnego polegającego na zapewnieniu opieki lekarskiej w Poradni Urazowo-Ortopedycznej dla dzieci. Ponadto w dniu 31 maja 2019 r. lekarz J. F. zawarł z Towarzystwem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia dla lekarzy na okres od dnia 2 czerwca 2019 r. do 1 czerwca 2020 r.
(dowód: umowa nr (...) o udzielenie zamówienia świadczenia zdrowotnego – k. 16-20; wnioskopolisa ubezpieczenia dla lekarza – k. 12-15 )
W okresie od 15 maja 2019 r. do 14 maja 2020 r. Szpital (...) był objęty ochroną ubezpieczeniową przez (...) S.A. z siedzibą w W. w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą. Zakres ubezpieczenia obejmował ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzonej działalności leczniczej szpitala.
(dowód: polisa ubezpieczeń odpowiedzialności podmiotu leczniczego – szpitala z dnia 14 maja 2019 r. – k. 30)
Pismem z dnia 10 grudnia 2019 r. małoletni A. M., reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych rodziców, zgłosił Szpitalowi (...) w G., roszczenie o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia w kwocie 60.000,00 zł za błąd medyczny.
(dowód: akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 8, a w nich: przedsądowe wezwanie do zapłaty z dnia 10 grudnia 2019 r. – k. 11 )
Zgłoszenie szkody zostało przekazane (...) S.A. z siedzibą w W., z którym szpital łączyła umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej świadczeniodawcy udzielającego świadczeń opieki medycznej.
(dowód: akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 8, a w nich: formularz zgłoszenia szkody – k. 1-3; pismo Szpitala (...) w G. z dnia 5 marca 2020 r. – k. 5-9 )
W toku prowadzonego postępowania likwidacyjnego lekarz ortopeda sporządził prywatną opinię z której wynika, że podczas zaopatrzenia pacjenta A. M. w ramach Szpitalnego Oddziału Ratunkowego postawiono właściwe rozpoznanie uszkodzenia. Jednakże dalsze postępowanie nie było prawidłowe. W opinii podano, że o ile pierwotne zgięcie osi kości promieniowej było do akceptacji, to należało założyć z zasadami gips ramienny, czyli obejmujący dwa sąsiadujące ze złamaniem stawy, tj. nadgarstek i łokieć. Założono gips przedrammieny krótki, który nie miał możliwości właściwie unieruchomić złamanie kości promieniowej. Zakładając gips długi, tj. ramienny istniała duża szansa na uniknięcie dalszego przemieszczenia się odłamów kostnych choć oczywiście nie była to szansa stuprocentowa. Nie wykonano też kontrolnych radiogramów po założeniu unieruchomienia gipsowego. Takie radiogramy zrobiono podczas pierwszej kontroli ambulatoryjnej, ale nie zareagowano właściwie na ujawnioną morfologię złamania. Na tym etapie kontynuowanie leczenia było błędem. Dziecko powinno być skierowanego do szpitala, gdzie w ramach Oddziału Urazowo-Ortopedycznego powinno się wykonać w znieczuleniu ogólnym albo repozycji zamkniętej i założenia gipsu ramiennego lub połączenia repozycji ze stabilizacją śródszpikową. Właściwą reakcją było dopiero wydanie decyzji o skierowaniu na leczenie szpitalne po wykonaniu kolejnych radiogramów w dniu 20 września 2019 r.
(dowód: akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 8, a w nich: opinia prywatna lekarza ortopedy traumatologa z dnia 7 kwietnia 2020 r. – k. 118-119 )
Decyzją z dnia 6 maja 2020 r. (...) S.A. z siedzibą w W. przyznał na rzecz poszkodowanego A. M. kwotę 5.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
(dowód: potwierdzenie wykonania operacji – k. 31; akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 8, a w nich: decyzja z dnia 6 maja 2020 r. – k. 158 )
Strona powodowa przyznała na rzecz poszkodowanego A. M. również odszkodowanie, tj. kwotę 1.200,00 zł tytułem koszów opieki, 952,80 zł tytułem kosztów przejazdów, kwotę 220,00 zł tytułem kosztów leczenia. Łącznie tytułem odszkodowania za doznaną krzywdę wypłacono kwotę 2.372,80 zł.
(dowód: potwierdzenie wykonania operacji – k. 32; akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 8 ; rachunek z dnia 25 września 2019 r. – k. 37; opłata za konsultację – k. 39; rachunek z dnia 3 października 2019 r. – k. 45; decyzja z dnia 22 czerwca 2020 r. – k. 173 )
Pismem z dnia 20 listopada 2020 r. (...) S.A. z siedzibą w W. zwrócił się do (...) S.A. z siedzibą w W. o wypłatę kwoty 5.1610,00 zł z tytułu błędu medycznego popełnionego przez lekarza ubezpieczonego u pozwanego, w terminie 30 dnia od dnia otrzymania wezwania.
(dowód: pismo powoda z dnia 20 listopada 2020 r. – k.11)
Decyzją z dnia 18 grudnia 2020 r. (...) S.A. z siedzibą w W., w nawiązaniu do zgłoszonego przez stronę powodową roszczenia regresowego, odmówiło wypłaty odszkodowania.
(dowód: akta szkody w formie pliku pdf na płycie CD – k. 78 ; decyzja strony pozwanej z dnia 18 grudnia 2020 r. )
W wyniku zdarzenia z dnia 24 sierpnia 2019 r. poszkodowane dziecko doznało złamania trzonu kości promieniowej prawej. Złamanie tego typu może ulegać przemieszczeniu pomimo prawidłowego unieruchomienia w opatrunku gipsowym ramiennym obejmującym dwa sąsiednie stawy zgodnie z zasadą Potta. W tym wypadku unieruchomienie przedramienia było niewystarczające, co przyczyniło się do przemieszczenia kątowego złamania. Trudno określić procentowy stopień zawinienia personelu medycznego. Przemieszczenie złamania spowodowało konieczność leczenia operacyjnego co przedłużyło proces leczenia złamania o ponad 6 tygodni. Leczenie poza miejscem zamieszkania spowodowało dodatkowe koszty dojazdu do placówek medycznych.
(dowód: opinia sądowo-lekarska biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii lek. med. J. M. (1) z dnia 30 października 2023 r. – k. 138 )
W następstwie nieprawidłowego procesu leczenia małoletni A. M. doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 1%. Za wartość tego uszczerbku odpowiada złamanie 1/3 środkowej trzonu kości promieniowej prawej z nieznacznym przemieszczenie, w szczególności blizna pooperacyjna.
(dowód: opinia sądowo-lekarska biegłego sądowego z zakresu ortopedii i traumatologii lek. med. W. S. z dnia 17 stycznia 2023 r. sporządzona dla sprawy tut. Sądu o sygn. akt I C 141/21 – k. 146-147)
Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał na podstawie zeznań świadka J. F., dokumentów urzędowych i prywatnych złożonych do akt przez strony oraz akt szkody, a także opinii biegłej z zakresu ortopedii i traumatologii lekarza medycyny J. M. (1).
Na podstawie akt szkody ustalono przebieg postępowania likwidacyjnego, a w szczególności, to jakie kwoty i kiedy strona powodowa wypłaciła na rzecz poszkodowanego A. M., podstawy ustalenia odpowiedzialności strony powodowej, a także jakie roszczenia i kiedy zostały zgłoszone przez powoda w stosunku do pozwanego i decyzji strony pozwanej.
Zeznania świadka J. M. (2) nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, albowiem nie wniosły one do sprawy żadnej istotnej okoliczności, które miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii spornych, gdyż świadek nie pamiętał procesu leczenia pacjenta A. M..
Znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała opinia biegłego ortopedy-traumatologa lek. J. M. (1), albowiem dostarczyła ona Sądowi podstaw do ustalenia rodzaju doznanych urazów przez poszkodowanego A. M.. Z opinii tej wynika jak przebiegał proces leczenia małoletniego poszkodowanego. Podkreślić należy, iż opinia ta została poparta rzetelną analizą przedstawionej przez powoda dokumentacji medycznej. Nie pozwala ona jednak na dokonanie zasadniczych z punktu widzenia istoty sporu okoliczności poprzez określenie stopnia zawinienia poszczególnych lekarzy wykonujących diagnostykę i decyzje dotyczące leczenie małoletniego A. M., o czym mowa poniżej. Przedmiotowa opinia nie była kwestionowana przez strony procesu.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W przedmiotowej sprawie strona powodowa domagała się zasądzenia na jej rzecz roszczenia regresowego z tytułu wypłaconego poszkodowanemu małoletniemu A. M. odszkodowania i zadośćuczynienia jako rekompensaty szkód i krzywd, których doznał na skutek błędów w sztuce lekarskiej jakich miał dopuścić się m.in. lekarz J. F. wykonujący świadczenie medyczne w Poradni Urazowo-Ortopedycznej posiadający wykupione u pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej lekarza.
Pomiędzy stronami istniał spór co do rozmiaru szkody doznanej przez małoletniego A. M. i zaniechań lekarza J. F. przyjmującego małoletniego w Poradni Ambulatoryjnej Szpitala (...) w G., gdzie zdaniem strony powodowej zaniechano wykonania stosownego badania rtg i zastosowania prawidłowego dalszego leczenia, a w konsekwencji wysokości świadczenia należnego powodowi od strony pozwanej.
Zgodnie z art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.
W niniejszej sprawie pozwany ubezpieczyciel nie kwestionował faktu, że udzielił lekarzowi J. F. ochrony ubezpieczeniowej odpowiedzialności cywilnej w zakresie szkód mogących powstać w związku z jego działalnością jako lekarza wykonującego świadczenia na rzecz Szpitala (...) w G..
Zgodnie zatem z art. 415 kodeksu cywilnego kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłankami odpowiedzialności cywilnej lekarza z tytułu czynu niedozwolonego jest wina, szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy zaistniałym zdarzeniem a szkodą.
Przesłankami odpowiedzialności cywilnej lekarza z tytułu czynu niedozwolonego jest wina, szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy zaistniałym zdarzeniem a szkodą. Kodeks cywilny przyjął dualistyczną koncepcję winy, polegającą na tym, że wina łączy w sobie element obiektywny, tj. niezgodność działania sprawcy z określonymi regułami postępowania, czyli każde zachowanie niewłaściwe, a więc niezgodne z przepisami prawa lub też – w odniesieniu do lekarza – naruszenie obowiązujących reguł wynikających z zasad wiedzy medycznej, doświadczenia i deontologii zawodowej lub też zachowania się sprzecznego z powszechnie obowiązującymi zasadami współżycia. Bezprawność zaniechania ma miejsce wówczas, gdy istniał obowiązek działania lub występował zakaz zaniechania. Element subiektywny winy wyraża się w niewłaściwym nastawieniu psychicznym sprawcy szkody w postaci umyślności lub nieumyślności i może – w zakresie dotyczącym techniki medycznej - wyrażać się w niewiedzy lekarza, nieostrożności w postępowaniu, nieuwadze, bądź też niedbalstwie polegającym na niedołożeniu stosownej miary staranności. Zachowanie lekarza musi być obiektywnie bezprawne i subiektywnie zawinione (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 października 2006 roku, I ACa 966/06, OSA/Kat. 2007/1/4).
Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 05 grudnia 1996 roku o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. z 2021 roku, poz. 790), lekarz ma obowiązek wykonywać zawód, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością.
W okolicznościach niniejszej sprawy, regulacja art. 355 k.c. odnosi się do staranności zawodowej lekarza, która powinna być należyta, właściwie dobrana do kwalifikacji danego lekarza, jego doświadczenia i sytuacji, w której udzielana jest pomoc osobie tego potrzebującej. Przypisanie lekarzowi winy wymaga zatem określenia standardu poprawnego działania, który będzie miernikiem staranności, jakiej należy wymagać stosownie do art. 355 k.c. i porównania z tym standardem działań, które rzeczywiście miały miejsce. Orzecznictwo jest pod tym względem dawno ukształtowane, wymagając od lekarzy staranności, nazywanej wyższą od przeciętnej ogółu zobowiązanych, z uwagi na przedmiot ich zabiegów, dotyczących człowieka i skutków, które często są nieodwracalne (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 marca 2001 roku, I ACa 124/01, PS 2002/10/130 ), jak też zachowania wysokiego poziomu etyki, wynikającej z daleko idących skutków pracy lekarzy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07 stycznia 1966 roku, I CR 369/65, OSP 1966/12/278). Stwierdza się też, że postępowanie lekarza w danej sytuacji należy oceniać z uwzględnieniem całokształtu okoliczności istniejących w chwili dokonywania zabiegu medycznego, a zwłaszcza tych danych, którymi lekarz dysponował albo mógł dysponować, mając na uwadze wymagania aktualnej wiedzy i nauki medycznej oraz powszechnie przyjętej praktyki lekarskiej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2002 roku, V KK 33/02, LEX numer 75498). Jeżeli zatem zachowanie lekarza przy dokonywaniu zabiegu medycznego odbiega na niekorzyść od przyjętego, abstrakcyjnego wzorca postępowania lekarza, przemawia to za jego winą w razie wyrządzenia szkody. Wzorzec jest budowany według obiektywnych kryteriów takiego poziomu fachowości, poniżej którego postępowanie danego lekarza należy ocenić negatywnie. Właściwy poziom fachowości wyznaczają wspomniane powyżej kwalifikacje (specjalizacja, stopień naukowy), posiadane doświadczenie ogólne i przy wykonywaniu określonych zabiegów medycznych, charakter i zakres dokształcania się w pogłębianiu wiedzy medycznej i poznawaniu nowych metod leczenia. O zawinieniu lekarza może zdecydować nie tylko zarzucenie mu braku wystarczającej wiedzy i umiejętności praktycznych, odpowiadających aprobowanemu wzorcowi należytej staranności, ale także niezręczność i nieuwaga przeprowadzanego zabiegu, jeżeli oceniając obiektywnie nie powinny one wystąpić w konkretnych okolicznościach. Nie chodzi zatem o staranność wyższą od przeciętnej wymaganą wobec lekarza, lecz o wysoki poziom przeciętnej staranności każdego lekarza jako staranności zawodowej (art. 355 § 2 k.c.) i według tej przeciętnej ocenianie konkretnego zachowania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2010 roku, V CSK 287/09, LEX nr 786561).
Samo przyjęcie winy, którą należy utożsamiać z niedołożeniem wymaganej w stosunkach danego rodzaju staranności, nie decyduje jeszcze o odpowiedzialności lekarza, jeżeli między jego zachowaniem, a szkodą nie ma związku przyczynowego. Nie wymaga się przy tym, aby związek przyczynowy pomiędzy postępowaniem lekarza, a powstałą szkodą został ustalony w sposób pewny. W tego rodzaju procesach jest to bowiem najczęściej niemożliwe, ponieważ w świetle wiedzy medycznej w większości wypadków można mówić tylko o prawdopodobieństwie wysokiego stopnia, rzadko o pewności, czy wyłączności przyczyny. Jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo wysokiego stopnia, że działanie lub zaniechanie lekarza było przyczyną szkody, można uznać związek przyczynowy za ustalony. Stosownie do treści art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Za normalne skutki działania i zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Nie jest przy tym istotne, aby skutek pojawiał się zawsze. Podkreślenia wymaga, że lekarz nie odpowiada za nadzwyczajne, nie do przewidzenia komplikacje oraz za inne, nie pozostające w normalnym związku przyczynowym z jego postępowaniem skutki. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem lekarzy, a szkodą może być bezpośredni lub pośredni. Nie ma znaczenia, czy przyczyna powstania szkody jest dalsza, czy bliższa, byleby tylko skutek pozostawał jeszcze w granicach „normalności”. Oznacza to, że wystarczający jest związek przyczynowy pośredni pomiędzy szkodą, a zdarzeniem (zaniedbaniem lekarza), które doprowadziło do wyrządzenia szkody (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 marca 2013 roku, I ACa 879/12, LEX nr 1294707).
Błąd lekarski należy traktować ściśle, jako postępowanie sprzeczne z powszechnie uznanymi zasadami wiedzy medycznej. Jest to kategoria obiektywna, niezależna od konkretnej osoby, czy okoliczności. W orzecznictwie przyjmuje się, że błędem w sztuce lekarskiej jest czynność (zaniechanie) lekarza w zakresie diagnozy i terapii, niezgodna z nauką medycyny w zakresie dla lekarza dostępnym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 1955 roku, IV CR 39/54, OSNCK 1957/1/7). Wśród błędów lekarskich wyróżnia się błędy diagnostyczne (rozpoznania) i terapeutyczne (błąd w leczeniu). Błąd diagnostyczny jest tym, który wywiera zwykle najdonioślejsze konsekwencje; wpływa bowiem ujemnie na cały dalszy proces leczenia chorego, rodzi nierzadko skutki nieodwracalne. Polega bądź na mylnym stwierdzeniu nieistniejącej choroby, bądź częściej na nierozpoznaniu rzeczywistej choroby pacjenta, co prowadzi następnie do pogorszenia jego stanu zdrowia. Błąd taki wynika zwykle z wadliwych przesłanek, na których oparł się lekarz. Do sądu zaś należy ustalenie, czy błędne rozpoznanie było usprawiedliwione występującymi objawami, czy zaś wynikło z przyczyn zawinionych przez lekarza, np. nieprzeprowadzenia koniecznych badań pomocniczych albo dokonania badań zbyt powierzchownych lub pośpiesznych, z braku analiz lub informacji, zaniechania konsultacji ze specjalistą (tak M. Nestorowicz, Prawo medyczne, Toruń 2010, s. 208 i nast.).
Zestawiając przedstawione rozważania natury teoretycznej z okolicznościami faktycznymi niniejszej sprawy, Sąd nie miał wątpliwości, że lekarz J. F. przyjmujący w Poradni Urazowo-Ortopedycznej ponosi odpowiedzialność deliktową za nieprawidłową dalszą diagnostykę małoletniego poszkodowanego A. M. podczas wizyty w dniu 2 września 2019 r., a w konsekwencji za przedłużający się proces leczenia pacjenta o okres ponad 6 tygodni, wymagający przeprowadzenie leczenia operacyjnego. Zdaniem Sądu podczas pierwszej wizyty w Poradni Urazowo-Ortopedycznej decyzja o leczeniu zachowawczym małoletniego była nieprawidłowa, co wynika w sposób nie budzący między innymi z prywatnej opinii sporządzonej w toku postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez stronę powodową. Wnioski przedstawione w tejże opinii sporządzonej na zlecenie strony powodowej nie były kwestionowane przez stronę pozwaną.
Wobec ustalenia, że lekarz J. F. ponosi również odpowiedzialność deliktową za nieprawidłowy proces leczenia małoletniego A. M., niezbędnym było ustalenie procentowego stopnia zawinienia personelu medycznego Szpitala (...) w G..
Strona pozwana zakwestionowała procentowy stopień przyczynienia się lekarza J. F. do powstania szkody jaki ustaliła strona powoda na poziomie 70% i przyjęcie 30% odpowiedzialności lekarza przyjmującego w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
Sąd nie znalazł podstaw by zakwestionować prawidłowość opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii lek. med. J. M. (1). Niemniej jednak opinia ta nie była przydatna celem ustalenia procentowego stopnia zawinienia personelu medycznego Szpitala (...) w G.. Jej zasadniczym mankamentem w tym zakresie był zbyt ogólny charakter odpowiedzi na postawione w sprawie pytanie co do winy poszczególnych lekarzy. Nie pozwala ona bowiem na dokonanie zasadniczych z punktu widzenia istoty sporu okoliczności poprzez określenie stopnia zawinienia poszczególnych lekarzy wykonujących diagnostykę i decyzje dotyczące leczenie małoletniego A. M.. Jednakże nie można tracić z pola widzenia, że z opinii lekarsko-sądowej wynika w sposób jednoznaczny i kategoryczny, że niewystarczającym było unieruchomienie przedramienia, co przyczyniło się do przemieszczenia kątowego złamania trzonu kości promieniowej prawej.
W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na uznanie za udowodnione twierdzenie powoda, że wskutek prowadzonego dalszego procesu leczenia i diagnostyki lekarz J. F. w Poradni Urazowo-Ortopedycznej ponosi on odpowiedzialność za zaniechanie i błędną diagnostykę na poziomie 70%. Zasadnicze znacznie dla tak przyjętego stanowiska mają ustalenia dokonane przez lekarza ortopedę w toku postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez stronę powodową. Przyznać należy powodowi rację, że w ramach Szpitalnego Oddziału Ratunkowego następuje wstępne rozpoznanie i zaopatrzenie pacjenta, zaś leczenie odbywa się w Poradni Ambulatoryjnej, gdzie lekarz ma kontakt z pacjentem. Zresztą podczas drugiej wizyty, tj. w dniu 20 września 2019 r. lekarz prowadzący badania skierował pacjenta na leczenie szpitalne i w dniu października 2019 r. wykonano u pacjenta repozycję zamkniętą złamania kości ze stabilizacją pręta. Strona pozwana nie kwestionowała powyższych faktów, zaś zarzut przyjęcia odpowiedzialności lekarza J. F. i jego uzasadnienie sformułowane zostały w sposób ogólnikowy.
Sąd, mając na uwadze rodzaj doznanych przez poszkodowanego A. M. obrażeń ciała, przebieg leczenia, odczuwany przez niego rozmiar bólu i cierpień fizycznych ograniczenia wywołane doznanymi obrażeniami, uznał, że suma wypłaconego przez powoda zadośćuczynienia w kwocie 5.000,00 zł odpowiada do poniesionych przez niego krzywd w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. Dalej wskazać należy, że strona powodowa wykazała zasadność wypłaty odszkodowania na rzecz małoletniego A. M. na łączną kwotę 2.372,80 zł, w oparciu o dowody przedstawione w aktach sprawy, co znajduje oparcie w treści art. 444 § 1 k.c.
Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, Sąd w punkcie 1 sentencji wyroku, zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 5.161,00 zł. W zakresie odsetek Sąd orzeł zgodnie z żądaniem pozwu, zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 30 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty. Data 30 grudnia 2020 r. przypadała bowiem po upływie 30 dni od dnia zgłoszenia ww. szkody pozwanemu ubezpieczycielowi, co – jak wynika z dokumentacji zawartej na płycie CD w aktach sprawy – miało miejsce w dniu 20 grudnia 2020 r.
Ponieważ powództwo zostało uwzględnione w całości, o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Na koszty postępowania poniesione przez powoda składają się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17,00 zł oraz wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości 1.800,00 zł.
W punkcie 3. wyroku Sąd na podstawie art. 83 ust. 1 i 2 i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gorlicach kwotę 576,00 zł tytułem brakujących kosztów sądowych tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa, na które składają się koszty opinii biegłego.
ZARZĄDZENIE
(...)
1. (...),
2. (...),
3. (...)
(...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gorlicach
Data wytworzenia informacji: